czwartek, 23 października 2014

Cześć i czołem, kluski z rosołem! Jak się trzymacie koledzy/koleżanki? Ja trzymam się poręczy i bawię szampańsko! ^^ I przerywam ekscytujące zdania, aby po prostu napisać pościka. Dobra, dzisiaj cytując Eryka Cartmana, było kjuuuuuul. Znaczy, nie kjuuuuul. Zarwałem dwóję tydzień temu, ale matematyczka pozwoliła mi poprawić, co przyniosło efekt w wyniku piątki. Po zwierzeniu się rodzicielce, usłyszałem że jej wypominam to, że kiedyś się mną nie zajmowała i teraz mnie nie kocha, dalej nie ma sensu wymieniać, ale kij, puentą jest to, że jeśli ktoś, nie widzi tego z naszej perspektywy, my patrzmy z jego. Aha, pisałem tę ścianę tekstu ja, Bartek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz